Większość dzieci do trzeciego roku życia, nieliczne do pięciu lub sześciu lat, wzrastają i rozwijają się wyłącznie w środowisku rodzinnym. Jest to najczęściej tylko najbliższa rodzina, a więc mama, tato, rodzeństwo, czasem dziadkowie. Wszystkich domowników dziecko zna dobrze. Zan również swoje mieszkanie, w którym ma własny pokój, łóżko, swoje zabawki. Otoczone troskliwą opieką najbliższych w swoim własnym domu ma poczucie bezpieczeństwa. I nagle musi zostać samo poza domem, w nieznanym mu pomieszczeniu, z obcymi dziećmi i dorosłymi. Pojawia się niepokój wywołany nową dla dziecka sytuacją, nowym otoczeniem i nowymi twarzami.

Jak pomóc dziecku odnaleźć się w tej sytuacji, jak ułatwić mu start w nowy etap życia?

Przede wszystkim powinniśmy podjąć pewne działania na długo przed rozpoczęciem edukacji przedszkolnej naszego malucha.

  • Od najmłodszych lat wdrażajmy dziecko do samodzielności w zakresie ubierania się, rozbierania, jedzenia.

  • Umożliwiajmy dziecku kontaktowanie się z rówieśnikami, zwłaszcza jeśli nasza pociecha jest jedynakiem lub gdy ma dużo starsze rodzeństwo.

  • Zapewniajmy kontakt z innymi, niż rodzice czy dziadkowie, osobami dorosłymi. Gdy zostawimy czasem dziecko pod opieką cioci, wujka czy sąsiadki przyzwyczai się ono do czasowej nieobecności mamy i upewni, że mama zawsze wraca.

Gdy podejmiemy już decyzję od kiedy nasza pociecha ma iść do przedszkola powinniśmy rozpocząć przygotowania bezpośrednie dziecka, a także samych siebie do tego ważnego wydarzenia.

  • Wybierzmy placówkę. Odwiedzenie przedszkola zanim pojawi się w nim dziecko jest konieczne. Wskazane są rozmowy z dyrektorem, nauczycielką. Warto podjąć starania by nasz maluch był w jednej grupie z zaprzyjaźnionym Piotrusiem z sąsiedztwa.

  • Porozmawiajmy z dzieckiem. Opowiadanie o tym, jak będzie w przedszkolu, oswojenie z rozkładem dnia, z ewentualnym leżakowaniem, wytłumaczenie dlaczego potrzebny jest krótki odpoczynek w ciągu dnia ułatwi naszemu dziecku zaakceptowanie nowej sytuacji.

  • Pokażmy przedszkole dziecku. Przyszły przedszkolak dużo wcześniej powinien mieć możliwość zapoznania się z budynkiem i placem zabaw. Kilka wizyt w sali, krótka zabawa z dziećmi w obecności mamy – to sposób na łagodne przystosowanie się.

Jak postępować w tych pierwszych, trudnych dniach?

  • Bądźmy konsekwentni w swej decyzji. Nie ulegajmy namowom dziecka, aby nie pójść do przedszkola bez konkretnego powodu. Konsekwencja zwłaszcza w pierwszych dniach ułatwi dziecku szybsze przystosowanie się do nowej sytuacji.

  • Zadbajmy o to, by ranne pożegnanie odbywało się bez pospiechu, w spokojnej atmosferze. Jeśli dziecko przebywało dotąd najczęściej z mamą, lepiej będzie, gdy do przedszkola odprowadzać będzie malucha tato.

  • Przestrzegajmy ustalonych godzin odbioru dziecka. Nie spóźniajmy się, nie przychodźmy też dużo wcześniej. Wszelkie zmiany w tym względzie są źródłem niepokoju i często dużego stresu dla dziecka.

  • Bardziej niż kiedykolwiek i częściej niż kiedykolwiek dajmy odczuć swojemu dziecku, że jest kochane. Często je przytulajmy. Pozwólmy zabrać do przedszkola ulubioną zabawkę, przytulankę. Jest to forma przedłużenia domu, sposób na zachowanie bezpieczeństwa.

  • Utrwalajmy umiejętność samodzielnego ubierania się i jedzenia, nie wykonując tych czynności za dziecko – „bo będzie szybciej”. Pamiętajmy o wygodnym ubraniu, odpowiednim obuwiu, które ułatwią sprawne przebieranie się.

Wszelkie wątpliwości związane z przystosowaniem dziecka wyjaśniajmy z nauczycielką. Pytajmy ją o to, czy nasz przedszkolak nawiązuje kontakt z kolegami, czy chętnie uczestniczy w proponowanych zabawach i zajęciach, czy radzi sobie z różnymi zadaniami.

W złożonych sytuacjach, kiedy nasze dziecko ma bardzo duże problemy z zaakceptowaniem nowej sytuacji i wdrożeniem się do roli przedszkolaka mogą pojawić się rozmaite dolegliwości nerwicowe. Dziecko może cierpieć na bole brzucha, wymioty, może pojawić się moczenie nocne, obgryzanie paznokci lub zaburzenia płynności mówienia. W takich przypadkach najlepiej skorzystać z pomocy lekarza, psychologa, logopedy.